Dojazd do Kościeliska z Żor zajął nam ok 2,5h w piątkowy wieczór. Jechaliśmy przez Słowację całkiem miłą i sympatyczną trasą. Przede wszystkim nie było żadnych korków. Ominął nas przejazd przez zatłoczone Zakopane więc cała droga przebiegła szybko. Zakwaterowanie mamy z pięknym widokiem na Czerwone Wierchy i Giewont. Kolacja już zjedzona, plan ustalony więc kładziemy się spać, bo na szlak wchodzimy jutro o 6.30 – pozdrawiamy.

P.S. Specjalne pozdrowienia dla Sylwii i Jacka – szkoda, że Was tutaj nie ma.

Poniżej kilka fotek, które udało mi się jeszcze przed zachodem słońca ustrzelić.