Wakacje w Bieszczadach – podsumowanie

Jak to zwykle bywa kiedy jest miło, to czas ucieka szybko. My podczas tego urlopu (12dni) staraliśmy się uchwycić jak najwięcej z aktywnego wypoczynku, który bardzo lubimy. Pogoda do eksplorowania bieszczadzkich szlaków dopisała nam, choć mogło być lepiej, bo trzy dni padało tak mocno, że nie można było ruszyć się z domku. Udało nam się jednak zrealizować kilka wycieczek, z których jesteśmy bardzo zadowoleni.

Poniżej linki do opisów i galerii ze zdjęciami.

Jeżeli chodzi o lokum i lokalizację, to tylko w połowie jesteśmy zadowoleni z wyboru. Domek był duży, wygodny i funkcjonalny lecz oczywiści miał swoje niedoróbki. Wydaje nam się, że kilkaset złotych na podstawowe i funkcjonalne wyposażenie i byłoby idealnie. Natomiast lokalizacja, to porażka. My jako osoby czynnie spędzające wypoczynek w żadnym wypadku nie powinniśmy brać domku w okolicy Soliny. Byliśmy nad nią tylko raz pierwszego dnia, bo upał był nie do zniesienia i podróżowanie na szlakach było by samobójstwem. Większość naszych aktywności, to szlaki w górach, do których niestety musieliśmy dodatkowo dojeżdżać od 40 do 50km. Dlatego wybierając kiedykolwiek lokalizację będziemy o tym pamiętać.

Bieszczady, to piękno jakiego oczekiwaliśmy i w ciągu tego urlopu doświadczyliśmy. Trasy są raczej długie w przemarszach lecz nie są takie ostre i trudne jak w Beskidach czy Tatrach. W obrębie Bieszczadzkiego Parku Narodowego trasy są dobrze przygotowane i dobrze utrzymywane. Widoki są przepiękne, co staraliśmy się oddać na fotografiach. Przebywanie wśród natury w Bieszczadach jest doświadczeniem fascynującym. Bardzo polecamy wypoczynek w tym rejonie. My juz mamy plany co do weekendu w okolicach października kiedy można pooglądać piękne kolory jesieni na bieszczadzkich górach.

Pozdrawiamy wszystkich, którzy czytają naszego bloga.

1 Comment

Add yours →

  1. Dziękuję za pozdrowienia jako „czytacz” tego bloga 🙂
    No. Poszaleliście i teraz do pracy 🙂
    Może za rok wybiorę się ponownie w Bieszczady i wtedy poproszę o namiar na chatkę. Mi akurat Solina (woda) odpowiada jak tralala 🙂
    PozdrOM

Dodaj komentarz

© 2022 rogala.priv.pl | fotoblog

Theme by Anders NorénUp ↑